Skromne zwycięstwo PSG. Znów odjeżdża rywalom
PSG zaledwie 1:0 (1:0) pokonało Le Havre. To jednak wystarczyło, aby podopieczni Luisa Enrique umocnili się na pozycji lidera Ligue 1.
W tę sobotę PSG okazało się zaskakująco nieprzekonujące. Goście mieli sporą przewagę nad Le Havre, ale długo nie potrafili jej spuentować. Wynik otworzyli w 37. minucie.
Bohaterem przyjezdnych znów okazał się Barcola. Asystę przy trafieniu Francuza zanotował Lee. Dla byłego gracza Lyonu był to dziewiąty gol w tym sezonie ligowym.
Jeszcze w pierwszej połowie mógł podwyższyć Dro. Pomocnik trafił do siatki w 41. minucie, ale gola nie uznano ze względu na spalonego. Decyzję z boiska podtrzymał VAR.
Po zmianie stron gospodarze byli blisko odpowiedzi. Swoją okazję miał Soumare, ale golkiper PSG stanął na wysokości zadania. Później pomylił się też Barcola.
W 78. minucie Le Havre sprokurowało rzut karny. Sędzia wskazał na wapno po faulu Gourny-Douatha. "Jedenastki" nie wykorzystał jednak Doue, którego zatrzymał Diaw.
Finalnie PSG wygrało tylko 1:0 (1:0), ale umocniło się na fotelu lidera. Przewaga nad drugim RC Lens wzrosła do czterech punktów. Sensacja w Ligue 1 jest coraz mniej prawdopodobna.