Skrzypczak zwrócił się do piłkarza Jagiellonii. Piękne słowa
Lech Poznań wygrał 1:0 z KuPS, meldując się w 1/8 finału Ligi Konferencji. Mateusz Skrzypczak podsumował spotkanie na antenie Polsatu Sport oraz zwrócił się do Kamila Jóźwiaka.
Lech tydzień temu wygrał w Finlandii 2:0. Poznaniacy na własnym stadionie przypieczętowali awans, triumfując 1:0.
- Europejskie wieczory są przepiękne, po to się gra w piłkę, żeby mierzyć się z zagranicznymi drużynami. Cieszę się, że gramy dalej i czekamy na losowanie- przyznał Skrzypczak dla Polsatu Sport.
- Nie uważam, żebyśmy przepchnęli ten mecz. Wszystko było pod kontrolą, moim zdaniem nie było w tym dwumeczu momentu, gdzie mogliśmy wypuścić awans z rąk. Cieszy taka dominacja. Wyszliśmy na boisko, zrobiliśmy swoje i możemy być z siebie zadowoleni. Lokomotywa ruszyła i oby tak dalej - kontynuował stoper.
Skrzypczak poruszył też temat szalonego starcia Jagiellonii z Fiorentiną. Białostoczanie po dogrywce przegrali z "Violą" 4:5 w dwumeczu. W trakcie spotkania kontuzji nabawił się Kamil Jóźwiak.
- Pierwsze co, to chciałbym życzyć zdrowia Kamilowi Jóźwiakowi. "Józiu", trzymaj się, wrócisz do zdrowia, będziesz strzelać i asystować. Wierzę w to i mocno trzymam za ciebie kciuki. Jeśli chodzi o sam dwumecz, to trener Siemieniec robi świetną robotę. Wszyscy ich skreślali przed rewanżem, a oni pojechali tam, wygrali ten jeden mecz i czapki z głów. Do zobaczenia w lidze - dodał były gracz Jagiellonii.
Losowanie Ligi Konferencji odbędzie się w piątek o 14:00. Lech trafi na Rayo Vallecano lub Szachtar Donieck.
Podopieczni Nielsa Frederiksena wrócą do gry w niedzielę o 17:30. Zmierzą się wtedy z Rakowem w hicie Ekstraklasy.