Nieprawdopodobne. Skrzywdził Polaków w barażu, teraz dostał mundialowy hit

Slavko Vincić posędziuje mundialowi hit. Polscy kibice dobrze go pamiętają, lecz nie mają z nim najlepszych wspomnień.
Reprezentacja Polski nie pojechała na mundial po porażce w finale baraży o awans. Biało-czerwoni przegrali ze Szwecją 2:3 i pożegnali się z marzeniami.
Po spotkaniu na świeczniku znalazł się m.in. arbiter Slavko Vincić. Jego decyzje wywołały spore kontrowersje, rozpętując medialną burzę.
Finał baraży nie przekreślił szans Słoweńca na sędziowanie wielkich spotkań. 46-latek poprowadził m.in. ćwierćfinał Ligi Mistrzów między Realem Madryt a Bayernem Monachium, w trakcie którego pokazał Eduardo Camavindze czerwoną kartkę.
W ostatnim czasie stało się jasne, że Vincić poprowadzi kolejny wielki mecz. Będzie arbitrem w starciu grupy C pomiędzy Brazylią a Marokiem, które odbędzie się 14 czerwca.
Słoweniec będzie współpracował ze swoimi rodakami - jego asystentami zostali Tomaz Klancnik oraz Andraz Kovacić. Skład sędziowski uzupełnili Szwajcarzy - Sandro Schaerer jako czwarty sędzia i Stephane De Almeida, który został rezerwowym asystentem.