Słaby mecz Lewandowskiego. Chicago Fire straciło szansę na trofeum

Słaby mecz Lewandowskiego. Chicago Fire straciło szansę na trofeum
IMAGO / pressfocus
Piłkarze Chicago Fire odpadli z Leagues Cup. W ćwierćfinale tych rozgrywek przegrali z Monterrey 1:2.
Chicago Fire przeszło przez fazę grupową jak burza. Wygrało w niej trzy mecze - z Necaxą, Santosem Laguna i Cruz Azul. Monterrey miało być kolejną ofiarą.
Dalsza część tekstu pod wideo
To jednak Meksykanie rozpoczęli strzelanie w ćwierćfinale. W doliczonym czasie pierwszej połowy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego celnie główkował Victor Guzman.
Chicago odpowiedziało w 59. minucie. Po płaskim dośrodkowaniu Andrew Gutmana nie do obrony strzelił Philip Zinckernagel.
Decydujący gol padł w 83. minucie. Najpierw z piłką w kierunku bramki Monterrey ruszył Robert Lewandowski, ale jego podanie w pole karne przeciął jeden z rywali. Meksykanie od razu ruszyli z kontrą, którą efektownym trafieniem zaliczył Orbelin Pineda.
Lewandowski był na boisku do końca meczu. Wypadł blado. Nie zdołał oddać ani jednego strzału w kierunku bramki rywali. Zaliczył 32 kontakty z piłką, ale dziesięć z nich zakończyło się stratą.
Monterrey - Chicago Fire 2:1

Guzman 45+4, Pineda 83 - Zinckernagel 59
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 06:52
Źródło: X

Przeczytaj również