Śląsk Wrocław wraca do Ekstraklasy! Niewiarygodne, co zrobił w rundzie wiosennej

Śląsk Wrocław wraca do Ekstraklasy! Niewiarygodne, co zrobił w rundzie wiosennej
Krzysztof Porebski / pressfocus
Znamy drugiego beniaminka nowego sezonu Ekstraklasy! Do Wisły Kraków dołączył Śląsk Wrocław, który w niedzielny wieczór pokonał 3:1 (0:1) Polonię Bytom. Ozdobą meczu był gol Michała Rosiaka, wychowanka Arsenalu, a dziś gwiazdy Wrocławian.
Niedzielny mecz Polonii Bytom ze Śląskiem Wrocław miał gigantyczne znaczenie dla układu tabeli I ligi. Jeśli Wrocławianie by wygrali, to oficjalnie zapewniliby sobie awans do PKO BP Ekstraklasy. Polonii trzy punkty były konieczne, by pozostać w grze o TOP6, czyli udział w barażach.
Dalsza część tekstu pod wideo
Długo piłkarze obu drużyn nas nie rozpieszczali. Sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo, a czas mijał.
W końcu w 36. minucie stadion w Bytomiu wybuchł z radości. Do rzutu wolnego z ok. 25 m podszedł Tomasz Gajda i popisał się fenomenalnym strzałem w "okienko". Michał Szromnik nie miał nic do powiedzenia. 1:0 dla Polonii!
W odpowiedzi Śląsk też miał rzut wolny z podobnej pozycji. Sił spróbował Michał Rosiak, lecz się pomylił. Do przerwy więcej goli nie padło.
W 53. minucie zrobiło się 1:1. Polonia źle zachowała się przy wyprowadzeniu akcji na własnej połowie, piłkę odebrał Kurowski, Samiec-Talar uruchomił Banaszaka, a ten huknął nie do obrony.
Remis nie utrzymał się zbyt długo. W 59. minucie kapitalną bramkę na 2:1 dla Śląska zdobył Michał Rosiak - niewiarygodne, jak przymierzył zawodnik wychowany w szkółce Arsenalu.
W 72. minucie było o włos od gola Polonii. Kapitalnie na 5. metrze interweniował napastnik gości, Luka Marjanac, wybijając piłkę zmierzającą do siatki.
Nie zrobiło się 2:2, ale zrobiło 1:3. Łabojko sfaulował w polu karnym szarżującego Kurowskiego, a z 11. metrów trafił Banaszak.
Jeśli chodzi o bramki, to by było na tyle. Śląsk dowiózł prowadzenie, zgarnął trzy punkty i tym samym zapewnił sobie awans do PKO BP Ekstraklasy po rocznym pobycie na zapleczu.
Śląsk wywalczył awans dzięki kapitalnej postawie w rundzie wiosennej. W 2026 r. Wrocławianie przegrali tylko jeden mecz, 14 lutego, a potem zanotowali dziewięć wygranych w 12 spotkaniach. Wcześniej do Ekstraklasy wróciła Wisła Kraków, a ostatniego beniaminka wyłonią baraże.

Przeczytaj również