Slavia uderzyła w kiboli i piłkarzy. Ostre decyzje po skandalu. "Nie będziemy negocjować"

Slavia uderzyła w kiboli i piłkarzy. Ostre decyzje po skandalu. "Nie będziemy negocjować"
screen
Władze Slavii Praga zareagowały na skandal z sobotnich derbów ze Spartą. Klub ogłosił częściowe zamknięcie stadionu i odsunięcie od składu dwóch piłkarzy.
Slavia w sobotę mogła przypieczętować zdobycie mistrzostwa Czech. Prowadziła 3:2 w derbach ze Spartą, gdy na boisko wbiegli jej kibice, którzy zaatakowali rywali. Ci zbiegli do szatni i szybko opuścili stadion. Mecz nie został dokończony.
Dalsza część tekstu pod wideo
Sprawą wkrótce zajmą się organy dyscyplinarne w czeskiej piłce. Szybko swoje decyzje ogłosił klub. Ogłosil je prezes Jaroslav Tvrdik.
- Wartościami Slavii nie są nienawiść i przemoc. Przyjmujemy odpowiedzialność i wyciągamy konsekwencje. To, co wydarzyło się na zakończenie wczorajszego derbów w Fortuna Arenie, to najtrudniejszy moment w nowożytnej historii klubu. Grupa ludzi - odmawiam nazywania ich kibicami - wbiegła na boisko, zaatakowała zawodników Sparty Praga i rzucała pirotechnikę w sektor kibiców gości. To nie jest piłka nożna. To nie jest Slavia. To wstyd dla nas wszystkich - napisał Tvrdik.
- Zawodników Sparty Praga – Jakubowi Surovcikowi, Jakubowi Martincowi i Matyasowi Vojtovi – w imieniu własnym i całego klubu przepraszam. Przeprosiny należą się również Sparcie Praga, kibicom gości, sędziom, środowisku piłkarskiemu oraz wszystkim uczciwym Slavistom, którzy wczoraj opuszczali stadion ze złamanym sercem - dodał prezes klubu.
Tvrdik nie zatrzymał się na wyrazach ubolewania. Ogłosił, że klub sam postanowił zamknąć Trybunę Północną. To na niej zasiadają najbardziej zagorzali kibice "Zszywanych".
- Trybuna Północna została zamknięta dla publiczności ze skutkiem natychmiastowym. Nie zostanie otwarta, dopóki nie zostaną zidentyfikowani i postawieni przed organami ścigania wszyscy sprawcy ataku na zawodników Sparty oraz ataków pirotechniką na sektor kibiców gości. I dopóki nie będziemy mieć pewności, że sytuacja się nie powtórzy. Nawet gdyby oznaczało to zamknięcie Trybuny Północnej na całą sezon 2026/2027. W sprawie bezpieczeństwa piłkarzy i szacunku dla przeciwnika nie będziemy negocjować - napisał szef Slavii.
Klub zapowiedział też współpracę z organami związkowymi i służbami państwa. Sam zamierza przeprowadzić audyt bezpieczeństwa na stadionie.
Slavia ogłosiła też odsunięcie od drużyny Tomasa Chory'ego i Davida Doudery. Pierwszy w meczu ze Spartą otrzymał już trzecią czerwoną kartkę w tym sezonie. Zdzielił łokciem w twarz Asgera Soerensena ze Sparty. Z kolei Doudera wulgarnie nakrzyczał na sędziego. Dostał czerwoną kartkę, gdy był już na ławce rezerwowych.
- Slavia była liderem czeskiej piłki nożnej. Być liderem oznacza ponosić odpowiedzialność jako pierwszy, najgłośniej i bez ulg - nawet wtedy, gdy boli. Zwłaszcza wtedy, gdy boli - podsumował Tvrdik.
Swoje indywidualne działania wobec kibiców Slavii zapowiedział bramkarz Sparty. Oświadczenie Jakuba Surovcika prezentujemy TUTAJ.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 09:59
Źródło: Jaroslav Tvrdik

Przeczytaj również