Słupek uratował Francję w pierwszej połowie! Tu powinien być gol [WIDEO]

Słupek uratował Francję w pierwszej połowie! Tu powinien być gol [WIDEO]
screen
Póki co mecz Francji z Senegalem nie toczy się najlepiej dla faworyzowanych wicemistrzów świata. "Lwy Terangi" zdołały przeprowadzić kilka groźnych ataków, a w jednej sytuacji prawie zdobyły bramkę.
Konkretnie mowa tu o akcji z 26. minuty, którą wykańczać próbował Nicolas Jackson z Bayernu Monachium. Napastnik otrzymał świetne prostopadłe podanie i wykonał indywidualny rajd w stronę bramki rywala, ścigając się z Dayotem Upamecano.
Dalsza część tekstu pod wideo
Jacksonowi udało się oddać strzał z ostrego kąta, lecz piłka tylko odbiła się od słupka, po czym wypadła za linię końcową. W międzyczasie jednak uderzyła też w plecy Mike'a Maignana, co dało Senegalczykom "tylko" rzut rożny.
To nie jedyna obiecująca sytuacja, jaką afrykański zespół wypracował sobie w tym spotkaniu. W doliczonym czasie pierwszej połowy Sadio Mane precyzyjnie dograł w pole karne do Ismaili Sarra, jednak ten posłał piłkę wysoko nad poprzeczką.
Łącznie Senegal oddał pięć strzałów w stronę bramki Mike'a Maignana, z czego jeden celny. Dla porównania Francuzi próbowali raz, ale niecelnie. Relację na żywo z przebiegu meczu możecie śledzić TUTAJ.

Dyskusja

Przeczytaj również