Słynny klub coraz bliżej spadku z Bundesligi! Czarna seria zespołu Grabary

Wolfsburg, którego bramkarzem jest Kamil Grabara, nie poprawił swojej sytuacji w tabeli i doznał kolejnej porażki w Bundeslidze. W sobotę na drodze popularnych "Wilków" stanął Werder Brema 0:1.
Seria dziewięciu meczów z rzędu bez triumfu sprawiła, że Wolfsburg znalazł się w strefie spadkowej Bundesligi. W sobotę mógł wrócić na właściwe tory. Jego rywalem w starciu ligowym był Werder Brema.
Tuż przed upływem pierwszego kwadransa o krok od wpisania się na listę strzelców był Cameron Puertas. Jego uderzenie obronił Kamil Grabara.
Kilka chwil później zrobiło się groźnie pod bramką Werderu Brema. Tym razem bliski umieszczenia piłki w siatce był natomiast Joakim Maehle. Świetną interwencją popisał się bramkarz gości, Mio Backhaus.
Zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy reprezentant Danii raz jeszcze doszedł do sytuacji strzeleckiej. Na jego drodze znów stanął jednak Backhaus. Lepszego wykończenia zabrakło też przy próbie Mohameda Amoury. Piłka po jego uderzeniu przeleciała wyraźnie obok słupka.
Na pierwszą w tym spotkaniu bramkę było trzeba poczekać aż do 68. minuty. Prowadzenie piłkarzom z Bremy zagwarantował Justin Njinmah.
Stracony gol nie był jednak końcem złych wieści dla Wolfsburga. W doliczonym czasie gry drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę po stronie rywali obejrzał Moritz Jenz. Niemiec osłabił swój zespół.
Niewykorzystane sytuacje po stronie "Wilków" przyczyniły się do kolejnej wpadki. Wyżej notowany Werder zgarnął cenne zwycięstwo 1:0.
Kolejna porażka Wolfsburga sprawia, że zespół Kamila Grabary zajmuje obecnie 17. miejsce w tabeli i jest coraz bliżej spadku z Bundesligi. Jego strata do bezpiecznej strefy wynosi w tej chwili cztery punkty.