Słynny klub zgłosił się po Mudryka. Chelsea zaciera ręce

Słynny klub zgłosił się po Mudryka. Chelsea zaciera ręce
IMAGO / pressfocus
Chelsea może niebawem zrzucić niepotrzebny balast i to podwójnie. The Athletic podał, że do klubu mają wkrótce trafić oferty za Mychajła Mudryka i Tosina Adarabioyo.
Mychajło Mudryk odbył już karę zawieszenia po oblanym teście antydopingowym. Dla reprezentanta Ukrainy nie ma jednak miejsca w Chelsea, zatem klub chce rozstać się z 25-latkiem.
Dalsza część tekstu pod wideo
Transfer definitywny nie wchodzi w grę, umowa skrzydłowego obowiązuje do 30 czerwca 2031 roku. Tym samym najbardziej prawdopodobne jest wypożyczenie, chociaż po zakończeniu rozmów z Leeds United brakowało chętnych. Teraz się to zmienia.
Z najnowszych informacji wynika, że Mudryka chce... Tottenham. Lokalny rywal Chelsea zgłosił się po ofensywnego zawodnika, poprosił o przedstawienie warunków transakcji.
Ukrainiec dobrze zna się z trenerem "Spurs", Roberto De Zerbim. Panowie pracowali razem w Szachtarze, który Włoch prowadził od 2021 do 2022 roku.
Na tym jednak nie koniec. Fabrizio Romano dodał, że Tottenham zgłosił się również po Tosina Adarabioyo. Londyńczycy chcą wypożyczyć drugiego zawodnika Chelsea.
W tym sezonie 28-latek nie grał, nawet nie łapał się na ławkę. W poprzednim uzbierał 29 występów, zdobył dwie bramki. Jego kontrakt jest ważny do 30 czerwca 2028 roku.
Tym samym "Spurs" wycofują się z walki o Ilimana Ndiaye. Piłkarz Evertonu ma wylądować w Manchesterze City, co zapowiadaliśmy TUTAJ.

Dyskusja

Przeczytaj również