Były sędzia krytykuje Marciniaka. "Ewidentna kartka"

Były sędzia krytykuje Marciniaka. "Ewidentna kartka"
Ireneusz Wnuk / pressfocus
Leo Messi został bohaterem spotkania Argentyny z Algierią. W pierwszej połowie mógł jednak wylecieć z boiska. Szymon Marciniak jest ostro krytykowany za swoją decyzję.
38-latek popisał się hat-trickiem, lecz w 32. minucie bardzo ostro faulował Aissę Mandiego. Szymon Marciniak nie pokazał mu nawet żółtej kartki. Szerzej pisaliśmy o tym TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Sytuacja jest szeroko komentowana w zagranicznych mediach. Były sędzia, Iturralde Gonzalez, nie ma wątpliwości, że Marciniak popełnił błąd.
- To ewidentna żółta kartka. Nadepnął go od tyłu. VAR nie wezwie sędziego, ponieważ nastąpiło nadepnięcie, ale zaraz potem Messi cofnął nogę - powiedział.
O sytuacji piszą media na całym świecie. Amerykański New York Times dziwi się Messiemu, że zdecydował się na takie wejście w niegroźnej sytuacji.
- Pewne jest, że między strzeleniem pierwszego i drugiego gola przeciwko Algierii miał szczęście. Zagranie na zawodniku Algierii, Aissie Mandim, który został uderzony przez Messiego w prawą łydkę i ścięgno Achillesa, mogło skutkować co najmniej żółtą kartką - a prawdopodobnie i czerwoną - ale polski sędzia Szymon Marciniak zadowolił się rzutem wolnym - pisze New York Times.
- To był dziwny incydent. Mandi kontrolował piłkę, nie poruszając się szybko, a szanse na odebranie mu piłki z pozycji Messiego były nikłe. Wykonanie takiego wypadu z wystawionymi korkami wydawało się niezrozumiałe, nie mówiąc już o tym, że niebezpieczne - czytamy.

Dyskusja

Przeczytaj również