Słynny sędzia zobaczył faul Augustyniaka. Oto jego werdykt

Rafał Augustyniak otrzymał czerwoną kartkę w meczu Lecha z Legią. Decyzję sędziego Piotra Lasyka ocenił słynny w przeszłości sędzia Markus Merk.
Lech w niedzielnym klasyku rozbił Legię 4:0. Poznaniacy już od 21. minucie grali w przewadze jednego zawodnika. Augustyniak musiał zejść z boiska po faulu na Leo Bengtssonie.
Pierwotnie Lasyk ukarał piłkarza Legii żółtą kartkę. Decyzję zmienił po obejrzeniu powtórki. Według niego faul był na tyle niebezpieczny, że Augustyniakowi należało się wykluczenie.
Czy Lasyk postąpił słusznie? Zdania są podzielone. Do grona osób, które uważają, że sędzia przesadził, zapisał się Merk. Jego zdaniem celem Augustyniaka było zagranie piłki.
- W mojej ocenie decyzja z boiska, a więc fakt, że arbiter pokazał piłkarzowi żółtą kartkę, jak najbardziej się broniła. To nie był oczywisty błąd sędziego. A przecież celem VAR jest interweniowanie tylko w przypadku klarownych pomyłek rozjemców - tłumaczył Niemiec w rozmowie z Goal.pl.
- Pierwsza decyzja sędziego, czyli żółta kartka, powinna być utrzymana. VAR niepotrzebnie interweniował! - skwitował Merk.
Z decyzją o wykluczeniu Augustyniaka nie zgadza się oczywiście Marek Papszun. Trener Legii po meczu zapowiedział, że klub będzie się odwoływał od tej kary.