"Spełnienie marzeń". Kadrowicz o debiutanckim golu. Tak ocenił mecz z Nigerią

Kacper Potulski w swoim drugim meczu w reprezentacji Polski zdobył pierwszą bramkę w narodowych barwach. Przed kamerami TVP Sport obrońca nie krył radości.
Nastolatek kilka dni temu zadebiutował w pierwszej reprezentacji podczas meczu z Ukrainą. Przeciwko Nigerii po raz pierwszy wyszedł w podstawowym składzie.
Pod koniec pierwszej połowy Potulski świętował debiutanckiego gola w drużynie narodowej. Wykorzystał wówczas dogranie Nicoli Zalewskiego.
Potulski tuż po końcowym gwizdku stanął przed kamerami TVP Sport. Nie ukrywał, że to dla niego szczególny moment.
- Bardzo się cieszę, że udało mi się strzelić pierwszą bramkę dla reprezentacji. To na pewno spełnienie marzeń, tym bardziej na Stadionie Narodowym - powiedział.
Choć Polacy dwukrotnie przegrywali i wyrównali rzutem na taśmę, to obrońca uważa, że biało-czerwoni byli lepszym zespołem. Jego zdaniem gospodarze zdecydowanie częściej zagrażali bramce rywali.
- Mieliśmy bardzo dużo sytuacji do zdobycia bramki. Oni nam strzelili, sytuacja "na żyletki" przy pierwszym golu, czy był spalony, czy nie. Druga bramka to przypadkowa ręka. Myślę, że my mieliśmy tych sytuacji dużo więcej - ocenił.
Oglądaj studio po meczu Polska - Nigeria na kanale Meczyki:
