Starcie legend w MLS. Skończyło się pogromem

Starcie legend w MLS. Skończyło się pogromem
screen
James Rodriguez zadebiutował w barwach Minnesoty United w meczu z Vancouver Whitecaps. Już na pierwszy ogień czekało go spotkanie z... Thomasem Muellerem. Drużyna z Kanady odniosła wysokie zwycięstwo 6:0.
Mimo że James Rodriguez mógł zrobić zdecydowanie lepszą karierę klubową, to w piłce reprezentacyjnej niewątpliwie uznawany jest za legendę. Pomocnik rozegrał aż 122 meczów w kadrze Kolumbii, z którą udało mu się pojechać na dwa mundiale. Na tym w 2014 roku udało mu się nawet zostać królem strzelców.
Dalsza część tekstu pod wideo
34-latek w przeszłości bronił barw takich klubów jak Porto, Monaco, Real Madryt czy Bayern Monachium, lecz obecnie już od ponad roku nie ma nic wspólnego z europejską piłką. Do lutego był zawodnikiem meksykańskiego Club Leon, lecz później podpisał kontrakt z grającą w MLS Minnesotą United.
Na debiut Kolumbijczyka w nowych barwach czekaliśmy ponad miesiąc. Finalnie wystąpił on w ligowym starciu z Vancouver Whitecaps, pojawiając się na boisku w 64. minucie spotkania. Co ciekawe, pod koniec meczu udało mu się spotkać z dawnym kolegą z Bayernu Monachium.
Mowa oczywiście o legendzie bawarskiego klubu, Thomasie Muellerze. Po ponad dwóch dekadach spędzonych w Monachium Niemiec zdecydował się na transfer do MLS. Zawodnikiem Whitecaps jest od 6 sierpnia, jednak w niedzielnym meczu spędził na boisku tylko kwadrans.
Samo spotkanie zakończyło się pogromem - Minnesota United przegrała aż 0:6, jednak okoliczności nie przeszkodziły obu piłkarzom w tym, żeby spotkać się po latach i wymienić koszulkami. Co ciekawe, w meczu wystąpił także były piłkarz Jagiellonii Białystok, AZ Jackson.
Adam - Kowalczyk
Adam KowalczykDzisiaj · 11:38
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również