Stokowiec chce byłego podopiecznego. Polonia się zbroi
Polonia Warszawa przygotowuje się do kolejnego sezonu I ligi. Mateusz Janiak przekazał, że Piotr Stokowiec chce w zespole Tomasza Makowskiego, swojego byłego podopiecznego.
Polonia przeszła spore zmiany po przegranych play-offach o Ekstraklasę. Z zespołem pożegnał się dotychczasowy trener, stery przejął Piotr Stokowiec. Pożegnano również dyrektora sportowego.
W sobotę stołeczni ogłosili sprowadzenie Michała Marcjanika. Środkowego obrońcę ściągnięto na zasadzie wolnego transferu, ostatnio był związany z Arką Gdynia. Podpisał umowę ważną do 30 czerwca 2028 roku.
Na tym nie koniec wzmocnień. Warszawiacy już planują kolejne ruchy. Z najnowszych informacji wynika, że możliwe jest sprowadzenie Tomasza Makowskiego.
Defensywny pomocnik właśnie rozstał się z Zagłębiem Lubin, jest wolnym zawodnikiem. W poprzednim sezonie zagrał w 16 meczach, zanotował dwie asysty. W przeszłości 26-latek grał dla Lechii Gdańsk, był podstawowym piłkarzem u Stokowca.