Stolarski odrzucił dwie oferty. Mógł grać o Ligę Mistrzów
Mateusz Stolarski nie może narzekać na brak zainteresowania po rozstaniu z Motorem Lublin. Polski trener odrzucił ofertę z zagranicznego klubu, z którym mógł grać w eliminacjach do Ligi Mistrzów. O szczegółach pisze Przegląd Sportowy Onet.
Stolarski dawniej był asystentem Goncalo Feio w Motorze Lublin. Później zastąpił Portugalczyka na stanowisku pierwszego trenera w trakcie sezonu 2023/2024.
33-latek był chwalony za pracę w Lublinie. Po ponad dwóch latach podziękowano mu jednak za współpracę. Zbigniew Jakubas postanowił zatrudnić Mariusza Misiurę.
Jak można było się spodziewać, Stolarski nie może narzekać na brak zainteresowania. O szczegółach informuje Łukasz Olkowicz z Przeglądu Sportowego Onet.
Według dziennikarza polskiego szkoleniowca chciał zatrudnić Żalgiris Kowno. To aktualny mistrz Litwy, który przygotowuje się do startu w eliminacjach do Ligi Mistrzów.
Stolarski nie był jednak zainteresowany tą propozycją i odrzucił ofertę. Litwini zdecydowali się więc na zatrudnienie Żeljko Sopicia, byłego trenera Widzewa Łódź.
33-latek nie przyjął także propozycji Lechii Gdańsk. Tam oferowano mu spore pieniądze, ale Stolarski był kolejnym trenerem, który odmówił spadkowiczowi z PKO BP Ekstraklasy.