Strajk w znanej kadrze. Zawodnicy mogą wycofać się z PNA
Nigeryjczycy mogą odmówić gry w starciu z Algierczykami w Pucharze Narodów Afryki. Piłkarze znanej kadry domagają się jednego.
Trwa Puchar Narodów Afryki. W najbliższych dniach w rozgrywkach zapadną kluczowe rozstrzygnięcia. Zostaną rozegrane ćwierćfinały. Najlepiej zapowiadające się spotkanie to sobotni mecz Nigerii z Algierią.
Niewykluczone, że starcie nie dojdzie jednak do skutku. Wszystko ze względu na ciągnący się od kilku tygodni konflikt piłkarzy z federacją. Dotyczy on odmowy wypłaty premii za grę w narodowych barwach.
Te, zgodnie z regulaminem, przysługują zawodnikom niezależnie od wyników. Niektóre nie zostały jednak wypłacone od 2019 roku. Za ostatnie wygrane z Tanzanią, Tunezją, Ugandą i Mozambikiem pieniędzy nie zobaczył natomiast żaden piłkarz.
Żaden pracownik związku nie garnie się do wyjaśnienia sprawy, wobec czego zawodnicy postawili sprawę na ostrzu noża. Przekazali, że jeśli nie otrzymają obiecanych bonusów, wstrzymają treningi i możliwe, że wycofają się z rywalizacji.
BBC zaznacza, że skupienie się na grze jest dla graczy priorytetem, natomiast bez uregulowania zaległości nie będzie mowy o normalnym funkcjonowaniu kadry. Tym bardziej, że ma już ona swoje problemy.
Po ostatnim starciu do gardeł skoczyli sobie Victor Osimhen i Ademola Lookman. Atmosfera w reprezentacji ma być nie najlepsza. Premia finansowa może okazać się jedynym remedium.
Władze państwowe zapewniły, że gracze niebawem dostaną pieniądze. Opóźnienia mają mieć charakter jedynie proceduralny i dotyczyć procesów wymiany walut oraz realizacji płatności.
W listopadzie doszło do identycznego bojkotu. Przed starciem Nigeryjczyków z Gabończykami gracze odmówili wyjścia na trening z uwagi na opóźnienia w płatnościach. Szczegóły TUTAJ.