Strzelił gola Realowi i zalał się łzami. Wyznał, co się stało [WIDEO]

Strzelił gola Realowi i zalał się łzami. Wyznał, co się stało [WIDEO]
X / @LaLiga
Vedat Muriqi strzelił gola Realowi Madryt i zalał się łzami. Po ostatnim gwizdku zdradził, co się stało.
W sobotnie popołudnie w 30. kolejce hiszpańskiej ekstraklasy doszło do sensacji. Mallorca pokonała 2:1 Real Madryt. W 41. minucie wynik starcia otworzył Manu Morlanes. W 88. minucie wyrównał Eder Militao.
Dalsza część tekstu pod wideo
Ostatnie słowo należało zaś do Vedata Muriqiego. W 91. minucie napastnik ustalił rezultat. Po umieszczeniu piłki w siatce położył się na murawie. Zalał się łzami.
Łzy ściekały po jego policzkach również wtedy, gdy koledzy pomogli mu wstać z boiska. LaLiga błyskawicznie zamieściła nagranie w mediach społecznościowych.
Później snajper powiedział, skąd wzięła się jego emocjonalna reakcja. W rozmowie z Movistar+ zdradził, że wciąż żywe były w nim emocje ze starcia Kosowa z Turcją w barażach o awans na mistrzostwa świata.
- Choć na zewnątrz wyglądam jak brzydki twardziel, to jednak jestem człowiekiem. Niedawno nie wykorzystałem rzutu karnego i przegraliśmy walkę o awans na mistrzostwa świata, a chciałem w ten sposób spełnić swoje marzenie - przekazał.
W obecnych rozgrywkach Muriqi zanotował 29 występów. Zdobył 19 bramek, zaliczył jedną asystę. Portal Transfermarkt wycenia go na cztery i pół miliona euro.
Michał - Boncler
Michał BonclerWczoraj · 22:15
Źródło: LaLiga / Movistar+

Dyskusja

Przeczytaj również