Strzelił samobója, leżąc z kontuzją. Kuriozalne sceny w barażach [WIDEO]
![Strzelił samobója, leżąc z kontuzją. Kuriozalne sceny w barażach [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/629/6a09e8a9b1c53.jpg)
Valentin Rebeja strzelił absurdalną bramkę samobójczą w barażu o utrzymanie w lidze mołdawskiej. Mimo to, jego Real Siresti wygrał 5:2 z Oguzsport.
Real Siresti mierzył się z Oguzsportem w drugiej rundzie baraży o mołdawską ekstraklasę. Po pierwszej połowie spotkanie układało się dla niego wybornie, bowiem prowadził aż 4:1.
Taki rezultat utrzymywał się aż do 75. minuty spotkania i wydawało się, że już nic w tym meczu nie może nikogo zaskoczyć. Nic bardziej mylnego.
Na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry piłkę do własnej bramki wpakował Valentin Rebeja. Nie był to jednak zwykły samobój. 21-latek dotknął bowiem piłki, podczas gdy... leżał na boisku kontuzjowany.
Rebeja położył się na murawie tuż przy linii końcowej we własnym polu karnym, podczas gdy akcja Oguzsportu wciąż trwała. Po strzale jednego z piłkarzy rywali piłka trafiła prosto w niego - a odbiła się tak niefortunnie, że przeleciała nad bramkarzem Realu i wpadła do siatki.
Gol został uznany, bo w tamtym momencie sędzia jeszcze nie przerwał gry. Oguzsport nie nawiązał jednak dalszej walki - finalnie przegrał mecz aż 2:5.