Syn byłego piłkarza Widzewa zadebiutował w... Bayernie Monachium
Maycon Cardozo zaliczył swój debiutancki występ w Bayernie Monachium. Nie każdy wie, że 17-latek jest synem Douglasa Cardozo, czyli byłego gracza... Widzewa Łódź.
Ojciec młodego pomocnika Ekstraklasy nie podbił. Jego przygoda w Widzewie zakończyła się na czterech meczach w sezonie 2007/08. Następnie przeniósł się do włoskiego Varese, gdzie wytrzymał raptem 10 miesięcy zanim wrócił do Brazylii, w której niegdyś zaczynał karierę.
Ostatecznie ulubionym miejscem Cardozo na piłkarskiej mapie nie stała się jego ojczyzna, a Azja Południowo-Wschodnia. A konkretnie Tajlandia, w której to grał aż przez 12 lat. Zakończył tam też karierę, rozpoczynając później pracę jako trener.
Maycon Cardozo swoją karierę w Tajlandii z kolei zaczynał. Bayern wypatrzył go, gdy ten grał w akademii Bangkok Christian College. Jako 16-latek szkolił się już w Monachium, gdzie przechodził przez kolejne szczeble młodzieżowe.
Syn byłego piłkarza Widzewa zadebiutował w dorosłej drużynie Bayernu w piątkowym meczu z Borussią Moenchengladbach (4:1). W 61. minucie wszedł na boisko, zastępując Konrada Laimera.
Po 25 rozegranych meczach Bayern jest na dobrej drodze, by wywalczyć 35. w historii mistrzostwo Niemiec. W najgorszym przypadku będzie miał 11 punktów przewagi nad drugą Borussią Dortmund, która swój mecz zagra już w sobotę.