Szaleństwo po golu w 98. minucie! Kapitalny mecz na mundialu [WIDEO]
![Szaleństwo po golu w 98. minucie! Kapitalny mecz na mundialu [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/635/6a3dfa38c21dc.jpg)
Choć spotkanie USA z Turcją nie miało większej stawki, to piłkarze stworzyli znakomite widowisko. Ostatecznie emocjonujący mecz zakończył się wygraną Turcji 3:2 po golu w ostatniej akcji meczu
To spotkanie nie miało znaczenia, jeśli chodzi o układ tabeli. Amerykanie byli pewni pierwszego miejsca, a Turcja ostatniej lokaty i odpadnięcia z turnieju. Obaj selekcjonerzy zdecydowali się na kilka zmian.
Gospodarze zaczęli mecz od mocnego uderzenia i już w trzeciej minucie wyszli na prowadzenie. Sebastian Berhalter dośrodkował z rzutu rożnego do Austona Trusty'ego, a ten uszczęśliwił amerykańskich kibiców.
Ta radość nie trwała jednak długo. Turcja przełamała niemoc w 10. minucie. Baris Yilmaz obsłużył Ardę Guelera, a piłkarz Realu Madryt doprowadził do wyrównania.
W 29. minucie to siatki trafił McKenzie, ale ten gol nie został uznany. Wcześniej jeden z Amerykanów znajdował się bowiem na spalonym.
Po chwili Turcja wyszła na prowadzenie po pięknej, koronkowej akcji. Gueler zagrał na lewą stronę do Elmaliego, a ten wypatrzył Kokcu. Dzięki temu do przerwy to goście mieli korzystny wynik.
Druga część spotkania rozpoczęła się tak samo jak pierwsza - od błyskawicznego gola dla Amerykanów. Tym razem bombę zza pola karnego posłał na bramkę rywali Berhalter.
Mauricio Pochettino nie zamierzał odpuszczać. Wpuścił na boisko Christiana Pulisica, który momentalnie zaczął napędzać ataki USA. Po jego akcji kapitalną okazję zmarnował Aaronson. Po przypadkowym strzale Pulisica Cakir zbił z kolei piłkę na słupek.
Amerykanie nacierali, ale niewiele brakowało, aby to Turcja wróciła na prowadzenie. Piłka po strzale Yildiza przeszła ostatecznie tuż obok słupka.
Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, Turcy w 98. minucie zdobyli bramkę na wagę trzech punktów. Bohaterem został Kaan Ayhan, trafiając do siatki w ostatniej akcji meczu.
USA i tak wygrało jednak grupę D. Turcy żegnają się z turniejem, lecz starcie z gospodarzami pokazało, że mundial mógł zakończyć się dla nich zupełnie inaczej.