Szaleństwo po popisie Zielińskiego. "Jest nietykalny w środku pola"
Piotr Zieliński przyczynił się do triumfu Interu Mediolan z Pisą 6:2 w Serie A. Bardzo dobry występ reprezentanta Polski przełożył się na wysokie noty. Włoskie media nie szczędzą pochwał wobec pomocnika.
Cóż to było za widowisko?! Inter Mediolan, choć szybko stracił dwie bramki, wrócił do gry i rozbił przed własną publicznością Pisę 6:2. Fantastyczny powrót rozpoczął się od trafienia Piotra Zielińskiego. Polski piłkarz najpierw wywalczył rzut karny, a po chwili zamienił go na gola.
W kolejnych minutach do siatki trafiali też Lautaro Martinez, Pio Esposito, Federico Dimarco, Henrich Mkhitaryan oraz Ange-Yoan Bonny. Wysokie zwycięstwo pozwoliło Interowi umocnić się na szczycie Serie A.
Świetny występ Zielińskiego przełożył się natomiast na wysokie noty od dziennikarzy. Serwis TuttoMercatoWeb przyznał mu "8" w skali od 1-10, dodając, że Polak jest niezastąpiony w drugiej linii Interu.
- W pierwszym fragmencie horroru był jedynym graczem Interu, który nie zbłądził. Potem wstrząsnął drużyną, wywalczył rzut karny i wykorzystał go z charakterem. Zgrabne i przekonujące zagrania, drybling i pomysły. Jest nietykalny w środku pola - argumentowano.
- Rozpoczął powrót do gry, wywalczył rzut karny i go wykorzystał. Chivu powierzył mu klucze do drużyny po kontuzji Calhanoglu i wcale nie wydawało się to złym pomysłem. Z każdą piłką radził sobie mistrzowsko - opisuje serwis fcinter1908.it, przyznając mu "7".
Nieco niżej, bo na "6,5" reprezentant Polski został oceniony przez Sport Virgilio i Eurosport. Media zwróciły uwagę na słabszy początek meczu.
- Zastąpienie Calhanoglu jest jak przejęcia pałeczki ulubionego super bohatera. Robi to dobrze, strzelił ważnego karnego - pisze Sport Virgilio.
- Dobrze zaczął mecz, ale potem stracił formę i popełnił kilka błędów: bramka Moreo to w dużej mierze wina Sommera, ale powinien był być bardziej zdecydowany, dając bramkarzowi bezpieczniejszą drogę powrotu. Wrócił na właściwe tory, wykorzystując rzut karny otwierający mecz. W drugiej połowie poprawił się - ocenił Eurosport.
W bieżącym sezonie Zieliński rozegrał 27 meczów, zdobył trzy bramki i dołożył dwie asysty. Od pewnego czasu jest też jednym z liderów Interu.