Szaleństwo w meczu Premier League! Była 102. minuta, gdy padł decydujący gol

Szaleństwo w meczu Premier League! Była 102. minuta, gdy padł decydujący gol
screen
Piłkarze Newcastle i Leeds zafundowali swoim kibicom niezwykły mecz. "Pawie" w 90. minucie prowadziły 3:2, ale przegrały 3:4!
Wymiana ciosów zaczęła się w 32. minucie, gdy Leeds objęło prowadzenie po strzale Brendena Aaronsona. Chwilę później wyrównało Newcastle, dla którego gola strzelił Harvey Barnes. Prowadzenie wróciło do "Pawi" w doliczonym czasie pierwszej połowy. Bramkę z rzutu karnego zdobył wtedy Dominic Calver-Levin.
Dalsza część tekstu pod wideo
Gra gol za gol trwała także po przerwie. W 54. minucie wyrównał Joelinton. Leeds ponownie ukąsiło w 80. minucie, gdy dublet skompletował Aaronson.
Wydawało się, że goście dowiozą korzystny wynik do końca meczu. Ich trener Daniel Farke po trzecim golu wykorzystał komplet pięciu zmian, ale nic na tym nie wygrał. Wręcz przeciwnie - zwycięstwo w ostatniej chwili wymknęło się jego drużynie.
Newcastle wyrównało krótko po rozpoczęciu doliczonego czasu, gdy z rzutu karnego do bramki trafił Bruno Guimaraes. Decydujący cios gospodarze zadali w 102 minucie. W zamieszaniu w polu karnym najprzytomniej zachował się Barnes i zdołał wbić piłkę do siatki.
Newcastle po zwycięstwie zrównało się punktami z szóstym w tabeli Manchesterem United. Leeds jest szesnaste.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz Wlaźlak07 Jan · 23:50
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również