94. minuta i rollercoaster w Raków - Widzew! Dwa gole, dymy na boisku

Co tam się wydarzyło?! Raków Częstochowa po niezwykłej końcówce zremisował 1:1 z Widzewem Łódź w sobotnim meczu PKO BP Ekstraklasy. Oba gole padły w doliczonym czasie gry. Nie brakowało też kontrowersji sędziowskich.
Pierwsza połowa była pod względem piłkarskim po prostu fatalna. Dość powiedzieć, że Raków nie oddał na bramkę rywali ani jednego strzału, choćby niecelnego.
Z boiska wyleciał natomiast Zoran Arsenić. Kapitan "Medalików" w 22. minucie ostro faulował Przemysława Wiśniewskiego i zarobił żółtą kartkę. Niespełna kwadrans później nieprzepisowo zatrzymywał Mateusza Fornalczyka. Tym razem wyleciał z boiska za drugie upomnienie.
Widzew grał nieco lepiej, ale też nie był w stanie poważniej zagrozić bramce Kacpra Trelowskiego. Goście chociaż próbowali. Niecelnie uderzał Ricardo Visus.
Na początku drugiej połowy szczęścia próbował Samuel Kozlovsky. Trelowski największe problemy miał jednak wtedy, gdy potrzebował pomocy medycznej. Uraz okazał się na tyle poważny, że golkiper musiał opuścić boisko. W 67. minucie zmienił go Olivier Zych.
W 78. minucie w polu karnym doszło do starcia Jeana Carlosa Silvy z Angelem Baeną. Paweł Raczkowski po długiej analizie VAR uznał, że piłkarz Rakowa faulował, ale wcześniej ręką zagrał Sebastian Bergier. Ostatecznie skończyło się więc rzutem wolnym dla Rakowa. Wściekłości na decyzję arbitrów nie ukrywał Aleksandar Vuković. który zarobił żółtą kartkę.
"Medaliki" mogły mówić o szczęściu. Bliski gola był jeszcze Fran Alvarez, który huknął tuż obok słupka. Swoje zrobił też jednak Bartłomiej Drągowski, zatrzymując Pawła Dawidowicza.
Gdy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem, w 94. minucie trafił Alvarez. Piłkarz Widzewa pięknie uderzył z woleja po dograniu Bergiera.
Nie był to jednak koniec emocji. Główkował Rocha, Diaby-Fadiga zgrał piłkę do Svarnasa, a ten doprowadził do wyrównania. W tej akcji mocno ucierpiał próbujący zatrzymać Fadigę Bartłomiej Drągowski.
Ostatecznie mecz zakończył się więc remisem 1:1. Widzew był o włos od przeskoczenia Legii, ale dalej jest w strefie spadkowej. Raków zajmuje 5. miejsce.