Szalony ćwierćfinał PNA! Ekipa Salaha najadła się strachu

Egipt wygrał dramatyczne starcie z WKS 3:2 (2:1)! Tym samym rekordziści awansowali do kolejnego półfinału PNA w swojej historii.
Egipt ma na koncie siedem mistrzostw Afryki, a teraz powalczy o kolejne. W sobotę rekordziści zdołali pokonać Wybrzeże Kości Słoniowej, chociaż niespodziewanie znacznie skomplikowali swoje zadanie.
Wynik spotkania już w 4. minucie otworzył Marmoush. Zawodnik Manchesteru City wykorzystał podanie od Ashoura. Napastnik oszukał Kossounou i uderzył poza zasięgiem Fofany.
W 32. minucie podwyższył Rabia, a asystę zaliczył Salah. Tuż przed przerwą "swojaka" na koncie zapisał Fatouh. Egipt prowadził 2:1, co nieco kontrastowało z obrazem gry, bo to WKS miał znacznie większe posiadanie piłki, a także oddawał zdecydowanie więcej strzałów. Problemem podopiecznych Fae była jednak skuteczność.
Po zmianie stron Egipt zadał kolejny cios. W 52. minucie bramkę zdobył Salah, a kolejną asystę zanotował Ashour. Legenda Liverpoolu trafiła po otrzymaniu kapitalnego podania w polu karnym.
W 73. minucie WKS w końcu się przełamał. Gola kontaktowego strzelił Doue. Było to jednak za mało, aby na dobre wrócić do rywalizacji.
Finalnie Egipt wygrał 3:2 (2:1) i awansował do półfinału, gdzie zagra z Senegalem. Kolejną parę tworzą Nigeria oraz Maroko.