Szalony triumf Wisły Kraków! Gol w ostatniej akcji meczu
Wisła Kraków utrzymuje perfekcyjny bilans meczów domowych w tym sezonie. Tym razem podopieczni Mariusza Jopa zwyciężyli 2:1 ze Śląskiem Wrocław po golu Alana Urygi w ostatniej akcji meczu.
Alan Uryga mógł otworzyć wynik, ale główkował obok słupka. W odpowiedzi Marcel Łubik obronił strzał Camoesa. Z kolei Niemczycki złapał piłkę po próbie Youana.
Wisła przeważała i objęła prowadzenie w 16. minucie. Kacper Duda zagrał do Angela Rodado, który z bliskiej odległości wykończył akcję.
"Biała Gwiazda" szukała drugiej bramki. W 22. minucie niecelnie uderzył Bozić. Po drugiej stronie boiska Dembele główkował nad poprzeczką. W pewnym momencie Linetty próbował strzelić bezpośrednio z rzutu rożnego, natomiast nic z tego nie wyszło.
Do przerwy Wisła prowadziła 1:0. Na początku drugiej połowy Krzyżanowski znalazł miejsce przed polem karnym, po czym prawą nogą uderzył obok bramki. W 57. minucie niecelnie główkował Rodado. Po chwili Yriarte przymierzył obok bramki gospodarzy.
Łubik był na posterunku przy centrostrzale Llinaresa. W 65. minucie Youan nie wykorzystał dobrego podania Krzyżanowskiego z lewej flanki. Po chwili Niemczycki obronił uderzenie Bozicia.
W 76. minucie Śląsk doprowadził do remisu. Shabani dograł z lewego skrzydła do Ciućki, który strzałem z pierwszej piłki pokonał Łubika. Celebrował gola, parodiując Jordiego Sancheza, o czym więcej piszemy TUTAJ.
Ante Simundza postanowił jeszcze ożywić linię ataku. W 83. minucie na boisku pojawili się Przemysław Banaszak i Luka Marjanac. Po stronie gospodarzy wszedł Rafał Mikulec. W 87. minucie Rodado posłał piłkę obok słupka. Za to Niemczycki obronił celną próbę Dudy.
W 93. minucie gospodarze wydarli komplet punktów. Po centrze z rzutu wolnego Uryga skierował piłkę do siatki.
Wisła zwyciężyła 2:1 i wskoczyła na drugie miejsce w tabeli. Śląsk jest na 15. pozycji.