Szczere wyznanie kadrowicza Probierza. "Rak złośliwy"

Szczere wyznanie kadrowicza Probierza. "Rak złośliwy"
Marcin Bulanda / pressfocus
Kadrowicz Michała Probierza podzielił się z kibicami szczerym wyznaniem. Ujawnił, iż zmagał się z nowotworem złośliwym.
W lipcu 2025 roku Oskar Repka zmienił klubowe barwy. Po czterech latach odszedł z GKS-u Katowice i przeniósł się do Rakowa Częstochowa za 700 tysięcy.
Dalsza część tekstu pod wideo
Około rok temu, czyli długie miesiące przed transferem do "Medalików", 27-latek mógł trafić za granicę. W tamtym czasie jego usługami interesował się węgierski Ujpest.
Repka ostatecznie pozostał w kraju. W ostatnich dniach na kanale Futbolownia wyznał, że jedną z przyczyn negocjacyjnego fiaska były jego poważne problemy zdrowotne.
- To był rak złośliwy tarczycy. Zweryfikowałem to w dobrym momencie, by nie zaatakowało innych narządów. Podjąłem się tej operacji jak najszybciej, bo już po pół roku od informacji o tym. Musiałem się tego pozbyć, muszę teraz uważać, bo jestem pacjentem onkologicznym - zaczął Repka.
- Nie miałem wtedy badań pooperacyjnych i dlatego też Ujpest mnie nie wziął. Transfer się wysypał. Z żoną czasem rozmawiamy, że ten transfer na Węgry nie wypalił, bo tak po prostu może miało być. Cieszę się, że jestem w Częstochowie i niczego nie żałuję - dodał 27-latek.
W bieżącym sezonie 27-latek jest ważnym zawodnikiem Rakowa. Do tej pory wystąpił w 34 spotkaniach, w których zdobył pięć bramek i zaliczył asystę.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 12:57
Źródło: Futbolownia

Przeczytaj również