Szczęsny przemówił ws. dalszej kariery. Nagle takie słowa o Lidze Mistrzów
Wojciech Szczęsny pozostaje zawodnikiem FC Barcelony. 36-latek przyznał wprost, że nie wie, czy nadchodzący sezon będzie jego ostatnim w profesjonalnej piłce.
Latem 2024 roku Szczęsny ogłosił zakończenie kariery. Zmienił jednak zdanie, kiedy dostał ofertę z Barcelony. Na początku października wzmocnił "Dumę Katalonii".
Obecny kontrakt golkipera wygaśnie 30 czerwca przyszłego roku. Weteran nie wyklucza, że będzie grać dalej, ale nie chce składać żadnej deklaracji.
- Nie wiem, czy to będzie mój ostatni sezon. Niczego nie zakładam, bo myślałem już, że będę na emeryturze. Flick odegrał kluczową rolę w tym, że dalej tu jestem - powiedział Szczęsny, cytowany przez Nila Solę.
Bramkarz poruszył też temat walki o konkretne trofea. Podczas pobytu w Barcelonie zgarnął dwa mistrzostwa Hiszpanii, dwa krajowe Superpuchary i Copa del Rey. W gablocie brakuje Ligi Mistrzów.
- La Liga jest ważniejsza od Ligi Mistrzów, bo to trofeum, które zdobywasz dzięki regularności - dodał.
Szczęsny dotychczas wystąpił w 42 spotkaniach Barcelony. Wpuścił w nich 57 goli, zachował 14 czystych kont.
Podopieczni Hansiego Flicka rozpoczną nowy sezon 23 sierpnia. Zagrają wtedy z Elche na wyjeździe.