Szczęsny szczerze o relacjach z ojcem. "Bałem się fizycznie"

Szczęsny szczerze o relacjach z ojcem. "Bałem się fizycznie"
IMAGO / pressfocus
Wojciech Szczęsny od lat nie utrzymuje kontaktów ze swoim ojcem, Maciejem. Głos w trudnym temacie zabrał w rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem.
Maciej Szczęsny w przeszłości rozegrał siedem spotkań w reprezentacji Polski. Występował między innymi w Legii Warszawa, Widzewie Łódź i Wiśle Kraków.
Dalsza część tekstu pod wideo
Jego syn, Wojciech, zrobił jeszcze większą karierę. Obecnie jest zawodnikiem FC Barcelony, a dawniej grał w Arsenalu, Romie czy Juventusie.
Obaj od lat nie utrzymują jednak kontaktów. 36-latek szczerze opowiedział o całej sprawie w rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem.
- Od małego między nami była taka relacja, że ja się boję ojca. Od kiedy pamiętam, do czasu kiedy jestem dorosłym człowiekiem. Najpierw bałem się fizycznie swojego ojca, a potem, gdy były jakiekolwiek problemy, to bałem się z nim skonfrontować. To urosło do takiego poziomu, że w końcu pękło - przyznał Szczęsny.
- Kiedy wiedziałem, że tata przyjeżdżał do domu albo ja jechałem do taty, to u mnie zaczynało się spięcie i to nie było pozytywne doświadczenie. Obiecałem sobie, że nie doprowadzę do tego, żeby mój syn się bał, bo tata przychodzi do domu. Ja tak miałem, a mój brat podejrzewam, że też. Nigdy nie miałem takiego poczucia, że "ooo, tata przyjeżdża", tylko takie "ku**a, tata przyjeżdża", co trzeba ogarnąć, bo nie wiesz, w jakim humorze przyjedzie - ujawnił.
- Czy brakowało mi taty w domu? Nie wiem, bo ja nie pamiętam taty w domu. Moi rodzice rozwiedli się, kiedy miałem pół roku. Rzadko ci brakuje czegoś, czego nie masz na co dzień. Więc chyba nie. Dzisiaj wydaje mi się, że byłoby miło wychować się w takim pełnym domu, gdzie rodzice są razem. Żeby było jasne - ja nie mam tego tacie za złe. Rozumiem, że różnie się takie historie układają - zakończył.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 12:19
Źródło: W stylu Krychowiaka

Dyskusja

Przeczytaj również