Szczęsny wprost o przyszłości w Barcelonie. Rzucił tylko jedno słowo
Wojciech Szczęsny po ostatnim meczu Barcelony w sezonie wypowiedział się na temat swojej przyszłości. Wątpliwości w tej sprawie rozwiał jednym słowem.
Barcelona w sobotę zakończyła sezon porażką 1:3 Z Valencią. Jedynego gola dla mistrzów Hiszpanii strzelił żegnający się z klubem Robert Lewandowski.
Od pierwszej minuty w bramce Barcelony zagrał Wojciech Szczęsny. Kontrakt Polaka obowiązuje do połowy 2027 roku, ale hiszpańskie media regularnie zastanawiały się, czy rzeczywiście tak będzie.
Wieści u źródła postanowił zasięgnąć reporter programu El Chiringuito. Po meczu z Valencią spytał Polaka, czy zostanie w klubie. - Tak - rzucił w odpowiedzi Szczęsny.
Szczęsny w minionym sezonie zagrał w dwunastu meczach. Puścił w nich 21 goli. Tylko raz zachował czyste konto - w meczu z Newcastle w Lidze Mistrzów, w którym wszedł na boisko w... 82. minucie.
W przyszłym sezonie były reprezentant Polski nadal będzie przede wszystkim dublerem Joana Garcii. Możliwe, że o pozycję numer "dwa" będzie rywalizował z Markiem-Andre ter Stegenem. Niemiec formalnie jest graczem Barcelony.