Szef Atletico wbił szpilkę Barcelonie. Przerwał milczenie ws. Alvareza

Szef Atletico wbił szpilkę Barcelonie. Przerwał milczenie ws. Alvareza
Cordon Press / pressfocus
Julian Alvarez chciał przejść tego lata do FC Barcelony, ale nie dostał zgody na transfer. Szpilkę "Blaugranie" wbił teraz prezes stołecznego klubu, Enrique Cerezo.
Argentyński napastnik chciał zostać następcą Roberta Lewandowskiego. Sam otwarcie mówił, że zamierza odejść z Atletico.
Dalsza część tekstu pod wideo
"Rojiblancos" nie zamierzali jednak nawet przystępować do negocjacji z "Barcą". W niedzielę Alvarez znalazł się w kadrze na mecz stołecznego klubu z Villarrealem.
Przed pierwszym gwizdkiem arbitra głos zabrał prezes Atletico, Enrique Cerezo. Skorzystał z okazji, aby wbić szpilkę Barcelonie.
- Po dość skomplikowanym lecie, naznaczonym ciągłymi pytaniami o Juliana Alvareza, faktem jest, że pozostaje zawodnikiem Atletico Madryt. Zawsze był naszym piłkarzem. Nigdy nie mieliśmy zamiaru go sprzedawać - zadeklarował Cerezo.
- Uważam, że Barcelona nie sprostała okolicznościom. Nie zrobiła tego, co zazwyczaj robi się w takich sytuacjach - stwierdził.
W zeszłym sezonie Alvarez rozegrał 49 oficjalnych spotkań w Atletico. W tym czasie zdobył 20 bramek i zanotował dziewięć asyst. Transfermarkt wycenia go na 120 milionów euro.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 18:19
Źródło: Fabrizio Romano

Dyskusja

Przeczytaj również