Sześć goli w meczu Atletico! Simeone może być wściekły [WIDEO]
![Sześć goli w meczu Atletico! Simeone może być wściekły [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/616/699635e766f5e.jpg)
Atletico Madryt napotkało na niespodziewane problemy w meczu z Clubem Brugge w fazie play-off Ligi Mistrzów. Do przerwy prowadziło 2:0. ale mecz zakończył się remisem 3:3.
"Rojiblancos" zaczęli to spotkanie od mocnego uderzenia. Już w piątej minucie przepisy we własnym polu karnym przekroczył Joaquin Seys, który zagrał piłkę ręką. Po analizie VAR podyktowano rzut karny, a "jedenastkę" na gola zamienił Julian Alvarez.
Po strzelonym golu Atletico cofnęło się i czekało na ataki rywali. Oblak zatrzymał Onyedikę, a obok słupka uderzył Diakhon. Tuż przed przerwą wynik uległ jednak zmianie.
Hiszpanie zdobyli gola do szatni po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Griezmann przedłużył piłkę do Lookmana, a ten z najbliższej odległości pokonał Mignoleta.
Stracony gol w końcówce pierwszej połowy nie podłamał gospodarzy. Club Brugge szybko zdobyło bramkę kontaktową. Oblaka pokonał Onyedika, dobijając strzał jednego z kolegów.
To trafienie napędziło Belgów. Już w 60. minucie było 2:2. Diakhon dośrodkował z lewego skrzydła do Tresoldiego, a ten bez problemu doprowadził do remisu.
Atletico przebudziło się kilka minut później. Niewiele brakowało, aby ponowne prowadzenie gościom dał Alexander Sorloth. Snajper trafił w spojenie słupka z poprzeczką.
Ostatecznie o wszystkim przesądziła sytuacja z 79. minuty. Ordonez chciał uprzedzić Sorlotha, ale interweniował fatalnie, pokonując własnego bramkarza.
Gdy wydawało się, że to trafienie da Atletico zwycięstwo, w końcówce na 3:3 trafił Tzolis. Ostatecznie mecz zakończył się więc remisem i przed rewanżem sprawa awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów jest całkowicie otwarta.