Szok! Pierwsza porażka Bayernu w Bundeslidze. Zabójcza końcówka rywala

To naprawdę się stało! Stawiany w roli faworyta Bayern Monachium przegrał pierwszy mecz w tym sezonie Bundesligi. Po kapitalnej końcówce i pomyłce Jonasa Urbiga po triumf 2:1 sięgnął Augsburg.
Bayern Monachium mknie niczym burza przez bieżący sezon Bundesligi, rozjeżdżając po drodze kolejnych rywali. Przed sobotnim meczem z Augsburgiem miał na swoim koncie 17 zwycięstw i dwa remisy. Jeszcze większe wrażenie robił jego dorobek strzelecki, bo zdobył aż 71 bramek.
Zgodnie z przewidywaniami od początku na boisku chcieli rządzić podopieczni Vincenta Kompany'ego. Na otwarcie wyniku nie czekano długo. Już w 23. minucie prowadzenie mistrzowi Niemiec dał Hiroki Ito. Japończyk wykorzystał bardzo dobre dośrodkowanie Michaela Olise z rzutu rożnego, po czym strzałem głową umieścił piłkę w siatce.
Bayern szybko chciał wrzucić wyższy bieg i podwyższyć rezultat spotkania. Najpierw uderzenie Luisa Diaza obronił Finn Dahme. Tuż przed przerwą obrońcy Augsburga zablokowali zaś strzał Harry'ego Kane'a.
Niewykorzystane sytuacje po stronie giganta zemściły się na nim po przerwie. Na kwadrans przed końcem meczu bramce strzeżonej przez Jonasa Urbiga poważnie zagroził Alexis Claude-Maurice. Golkiper mistrza Niemiec zdołał się wybronić. Chwilę później musiał jednak skapitulować.
Do remisu 1:1 doprowadził Arthur Chaves. Piłkarz Augsburga wykorzystał niepewne wyjście bramkarza i po uderzeniu głową trafił do siatki.
Goście nie zwolnili tempa i nieoczekiwanie poszli za ciosem. Płaskie dośrodkowanie w pole karne z bocznego sektora boiska na bramkę zamienił Han-Noah Massengo. 24-latek został bohaterem zespołu.
Pierwsza w tym sezonie porażka Bayernu w Bundeslidze stała się faktem! Augsburg wygrał 2:1 i awansował na 13. miejsce w tabeli.