Szok w sparingu. Klub z Serie A przegrał 1:10
Do meczów sparingowych zazwyczaj nie warto przywiązywać zbyt dużej uwagi, ale wynik Genoi jest z pewnością alarmujący. Włosi zostali kompletnie rozbici przez Bournemouth.
W poprzednim sezonie Genoa zdołała utrzymać się w Serie A, zakończyła zmagania na 16. miejscu. Bournemouth walczyło zaś o Ligę Mistrzów, ale ostatecznie było szóste i zagra w Lidze Europy.
Różnica klas między drużynami nie ulega wątpliwości, ale w tym przypadku trzeba raczej mówić o całkowitej przepaści. Wtorkowy sparing zakończył się triumfem "Wisienek" aż 10:1. Niewielkim pocieszeniem dla Włochów jest fakt, że mecz trwał 120 minut.
Trzy gole dla Anglików zdobył Justin Kluivert. Dublet dołożyli Alex Scott i Enes Unal, natomiast Daniel Jebbison, David Brook i Malcom Dacosta strzelili po jednym golu. Honoru Genoi starał się bronić Mikael Ellertsson.
Dla Bournemouth to trzeci wygrany sparing z rzędu. Wcześniej zawodnicy Marco Rose'a - który zastąpił Andoniego Iraolę - pokonali FC Augsburg (5:2) i St. Pauli. Podopieczni Daniela De Rossiego byli wcześniej niepokonani w starciach z Trento (2:1), L.R Vicenza (2:2) i Leicester City (1:0).
W najbliższym czasie Włosi zagrają jeszcze z Deportivo. "Wisienki" czeka potyczka z Realem Betis i Mainz.