Szokujące wyznanie Szczęsnego. Dlatego tak szybko chciał kończyć karierę. "Płacz z bólu"

Szokujące wyznanie Szczęsnego. Dlatego tak szybko chciał kończyć karierę. "Płacz z bólu"
IMAGO / pressfocus
Wojciech Szczęsny po EURO 2024 chciał zakończył piłkarską karierę. Ostatecznie wrócił do gry w barwach FC Barcelony, ale w rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem przyznał, że każda interwencja sprawia mu duży ból.
W 2008 roku bramkarz doznał poważnej kontuzji w Arsenalu. Złamał wówczas obie ręce. Jak się okazuje, miało to duże znaczenie dla dalszej kariery Szczęsnego.
Dalsza część tekstu pod wideo
Podczas rozmowy z Grzegorzem Krychowiakiem golkiper ujawnił, że przy każdej interwencji czuje ból. To właśnie dlatego już w 2024 roku chciał zakończyć zawodową karierę.
- Gdyby nie ból, ja nie skończyłbym kariery tak wcześnie. Ja np. teraz przed zakończeniem sezonu, kiedy podejmowałem decyzję, czy kończyć karierę znowu, czy jeszcze rok grać, to jest zawsze taki jeden z faktorów, który ci zawsze mówi: okres przygotowawczy to jest dla ciebie dramatem. Ja nie jestem w stanie zrobić trzech treningów z rzędu - wyznał Szczęsny.
- Jestem w stanie dwa treningi zrobić, np. rano i po południu, ale już wiem, że następnego dnia ten trzeci trening to jest płacz z bólu, do dzisiaj. Tak przez całą karierę, głównie okres przygotowawczy [...] W okresie przygotowawczym nie ma na to leku. Wtedy wiem, że będę leżał i kwiczał - ujawnił.
- To jest ból w momencie obrony, żeby była jasność, ja ból czuję za każdym razem, nie ma tak, że ja złapię sobie piłkę bez bólu żadnego. Nie było jednego strzału, który ja sobie obronie i czuję, że nic nie poczułem, tylko że już się przyzwyczaiłem do tego bólu i to jest takie nieprzyjemne uczucie. To nie jest dzisiaj żadnym problemem - dodał.
- Ale kiedy w okresie przygotowawczym to jest złe, np. nie jestem w stanie rękawicy zdjąć, bo nie jestem w stanie odpiąć rzepa i muszę kogoś prosić, a jak mi ktoś odepnie, to nie jestem w stanie zdjąć rękawicy. To nie jest ciężkie, ale nie jestem w stanie. Wody nie jestem w stanie trzymać tak, żeby mi jej siła grawitacji nie wypchała z ręki. Nie jestem nawet w stanie odkręcić korka od butelki. To trwa tak na ogół z godzinkę - zakończył.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 11:53
Źródło: W stylu Krychowiaka

Przeczytaj również