Advertisement

Szpakowski brutalnie po porażce Polski. "To jest najbardziej przykre"

Szpakowski brutalnie po porażce Polski. "To jest najbardziej przykre"
Rafal Oleksiewicz / pressfocus
Polska przegrała ze Szwecją 2:3 w finale baraży. Dariusz Szpakowski na antenie TVP Sport na gorąco podsumował wynik tego starcia.
Wynik wtorkowego spotkania otworzył Anthony Elanga. Następnie do remisu doprowadził Nicola Zalewski, ale tuż przed przerwą trafił Gustaf Legerbielke.
Dalsza część tekstu pod wideo
Biało-czerwoni dobrze rozpoczęli drugą połowę. W 55. minucie Zalewski zaliczył asystę przy trafieniu Karola Świderskiego.
Polska miała swoje okazje, ale była nieskuteczna. Z kolei Szwecja, chociaż przez większość meczu się broniła, w decydującym momencie wyprowadziła zabójczy cios.
W 88. minucie Viktor Gyokeres pokonał Kamila Grabarę. Snajper Arsenalu zapewnił triumf 3:2, wprowadzając Szwecję na mistrzostwa świata.
- Będąc zespołem lepszym, nie potrafiliśmy przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. To jest najbardziej przykre i bolesne. Znamienna jest twarz Roberta Lewandowskiego i jego łzy po ostatnim gwizdku - powiedział Dariusz Szpakowski na antenie TVP Sport.
- To nie było tak, że mieliśmy 11 zawodników, którzy mogli przesądzić o zwycięstwie. Było może pięciu, sześciu, a reszta nie doszła do tego poziomu. Odstawała mentalnie, to było widać choćby w bojaźliwej grze obrońców - dodał legendarny dziennikarz.
Polska po raz pierwszy od 12 lat nie zagra na mundialu. Przerwana została seria pięciu wielkich piłkarskich turniejów, na których występowali biało-czerwoni.

Oglądaj studio po meczu Szwecja - Polska na kanale Meczyki:

Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiWczoraj · 23:34
Źródło: TVP Sport

Dyskusja

Przeczytaj również