Szpiegował rywali, dostał ofertę pracy. Angielski klub zszokował
Southampton podjęło zaskakującą decyzję po szpiegowskim skandalu. O szczegółach poinformowało Daily Mail.
W połowie maja Southampton pokonało Middlesbrough w półfinale baraży o awans do Premier League. Mimo wygranej "Święci" nie zagrali w finale.
Wszystko za sprawą przeprowadzonego śledztwa. Do angielskiej federacji wpłynęło zawiadomienie, zgodnie z którym analityk Southampton nagrywał treningi Middlesbrough przed pierwszym meczem.
W trakcie dochodzenia ujawniono, że nie była to jednorazowa akcja. "Święci" szpiegowali wcześniej Oxford United, Ipswich Town oraz Middlesbrough.
Skandal ponownie znalazł się na językach w niedzielny wieczór. Daily Mail poinformowało o zaskakującej decyzji Southampton.
Otóż "Święci" mieli zaoferować stałą pracę Williamowi Saltowi, który brał udział w szpiegowskim procederze, będąc na stażu w klubie. Zdaniem brytyjskiego portalu wywarł on pozytywne wrażenie na pierwszym trenerze Tondzie Eckercie.
Southampton miało zaproponować Saltowi etat w klubowej akademii. Na ten moment nie wiadomo, czy dotychczasowy stażysta faktycznie zostanie zatrudniony.