Sztab kadry spierał się o tego zawodnika. "Decyzję podjął Urban"

Sztab kadry spierał się o tego zawodnika. "Decyzję podjął Urban"
Piotr Matusewicz / pressfocus
Jan Urban wkrótce będzie musiał ogłosić listę powołanych na baraże o awans do mistrzostw świata. Dyskusje w sztabie kadry potrafią być burzliwe, o czym na kanale Meczyki mówił Łukasz Wiśniowski.
Urban ustabilizował sytuację w reprezentacji Polski. Dotyczy to nie tylko atmosfery w kadrze, ale też powołań i składów na kolejne mecze. Jednym z pewniaków stał się Bartosz Slisz, który w większości meczów był ustawiany w roli najbardziej defensywnego z pomocników.
Dalsza część tekstu pod wideo
Gdy obecny gracz Broendby z powodu pauzy za kartki nie mógł zagrać w listopadowym meczu z Holandią, w jego miejsce w kadrze nie znalazł się żaden gracz o zbliżonej charakterystyce. W środku pola zagrali Piotr Zieliński i Sebastian Szymański, którego w trakcie spotkania zastąpił Bartosz Kapustka.
Okazuje się, że jeszcze przed rozpoczęciem tamtego zgrupowania w sztabie kadry trwały bardzo żywe dyskusje na temat powołania dla ewentualnego zastępcy Slisza. Zdania w kwestii powolań były podzielone.
- W listopadzie była niezgodność w sztabie kadry w sprawie Tarasa Romanczuka. Kiedy zastanawiano się nad pozycją numer sześć, to nazwisko było omawiane. Decyzję podjął Jan Urban, ale zdania były podzielone - wyjaśnił Wiśniowski.
Romanczuk jest przymierzany do powołania także teraz. Do tej pory rozegrał pięć meczów w reprezentacji Polski. Wziął udział w EURO 2024, na którym zagrał w meczu z Holandią.
Polacy 26 marca zagrają z Albanią w półfinale baraży o awans do mistrzostw świata. Jeśli wygrają, w finale zmierzą się ze Szwecją albo Ukrainą.

Oglądaj "Pogadajmy o piłce" na kanale Meczyki:

Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 10:49
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również