Szymański mógł wzmocnić słynny klub! Mourinho zablokował transfer
W styczniu Sebastian Szymański trafił do Rennes, lecz we Francji mógł wylądować znacznie wcześniej. Jak przyznał Mariusz Piekarski w wywiadzie na kanale Foot Truck, o Polaka zabiegał Olympique Lyon.
Podczas zimowego okienka końca dobiegła trwająca przez 2,5 roku kariera Sebastiana Szymańskiego w Fenerbahce. Nowym klubem reprezentanta Polski zostało Rennes. Ekipa z Ligue 1 wydała 9,5 mln euro.
Wejście pomocnika do francuskiego zespołu jest naprawdę niezłe. Do tej pory rozegrał 15 meczów, zdobył jedną bramkę i zanotował trzy asysty.
Okazuje się jednak, że Szymański mógł trafić do Ligue 1 nieco wcześniej, wszak jego usługami interesował się Olympique Lyon. Informację tę ujawnił Mariusz Piekarski, czyli były agent Polaka, w rozmowie na kanale Foot Truck. Na drodze do głośnego transfer stanął jednak Jose Mourinho.
- Wiedziałem, że Sebastian chciał zmienić zespół latem zeszłego roku. Znaleźliśmy klub, to był wtedy Olympique Lyon, i zaczęliśmy negocjacje, ale już na samym początku zostaliśmy odprawieni z kwitkiem przez Fenerbahce, bo nawet nie chciało podejść do rozmów - powiedział.
- Po pierwszej ofercie, którą Lyon wysłał, poszła informacja od dyrektora sportowego, żeby kolejnych ofert już nie wysyłać. Od początku staliśmy na straconej pozycji i nie byliśmy w stanie tego przeskoczyć. Mourinho był piłkarsko zakochany w Sebastianie, był mu potrzebny do taktyki. Ludzie z klubu wierzyli trenerowi, że tak jest. Sebastian miał dodatkowo za sobą dobry okres przygotowawczy. Oglądałem te mecze i imponował formą, więc nie dziwię się, że chcieli go zostawić - podsumował.
Sebastian Szymański bronił barw Fenerbahce w latach 2023-26. Łącznie rozegrał 134 mecze, zdobył 22 bramki oraz zanotował 30 asyst.
Oglądaj cały wywiad na kanale Foot Truck:
