Szymański zachwycił w meczu z PSG. "Błyszczał"
Sebastian Szymański zaliczył asystę w meczu Rennes z PSG (3:1). Francuskie media chwalą Polaka, choć nie unikają też uwag pod jego adresem.
Zwycięstwo Rennes to sensacja. Drużyna Szymańskiego i Przemysława Frankowskiego, który z powodu kontuzji nie zagrał z PSG, notowała ostatnio koszmarną serię. W Ligue 1 nie wygrała pięciu poprzednich meczów. Do przełamania doszło w efektowny sposób.
Grę pomocnika reprezentacji Polski chwali serwis maxifoot.fr. Według niego Szymański zasłużył na notę 7.
- Polski ofensywny pomocnik błyszczał precyzją przy stałych fragmentach gry oraz dużą aktywnością w środku pola. Asystował po rzucie rożnym przy golu na 2:0, był bardzo cenny w utrzymywaniu piłki pod presją i regularnie oferował czyste rozwiązania pozwalające wyjść spod pressingu rywala - podsumowano.
Mniej zachwycony postawą Szymańskiego był serwis footmercato.com. Występ naszego zawodnika ocenił na 6. Wrażenie na redakcji wywołała przede wszystkim asysta Polaka.
- W otoczeniu magicznego trio w pierwszej połowie mógł jedynie obserwować grę. Pozostał skupiony w środku pola, ale nie otrzymywał interesujących piłek do rozegrania w swojej strefie. Bardzo dużo biegał, czasami bez efektu, jednak wykazał się odwagą. Po przerwie cień, który jakby do niego przylgnął, zniknął. Dzięki swojej lewej nodze posłał idealne dośrodkowanie na głowę Lepaula, notując znakomitą asystę po rzucie rożnym - podsumowano.
Rennes jest piąte w Ligue 1. Do strefy Ligi Mistrzów traci obecnie osiem punktów. W następnej kolejce zagra z Auxerre.