Ta absencja pogrążyła Jagiellonię? "Pomógłby nam"

Ta absencja pogrążyła Jagiellonię? "Pomógłby nam"
Michal Kosc / pressfocus
Jagiellonia Białystok nie zdołała się przeciwstawić Fiorentinie w pierwszym spotkaniu 1/16 finału Ligi Konferencji. Norbert Wojtuszek wyliczył na antenie Polsatu Sport, czego zabrakło "Dumie Podlasia". Zwrócił też uwagę na absencję Afimico Pululu.
W pierwszej połowie niewiele wskazywało na to, że Fiorentina odniesie gładkie zwycięstwo. Podopieczni Paolo Vanolego sporadycznie zagrażali bramce Sławomira Abramowicza.
Dalsza część tekstu pod wideo
W drugiej odsłonie sytuacja niestety się zmieniła. "Viola" częściej tworzyła groźne okazje, dzięki czemu wygrała 3:0. Na listę strzelców wpisali się Luca Ranieri, Rolando Mandragora i Roberto Piccoli.
- Oba zespoły miały swoje momenty. Fiorentina wykorzystała je do bólu. My mieliśmy okazje, ale brakowało wykończenia, cierpliwości, ostatniego podania i może ten mecz by się inaczej ułożył. Brakowało finalizacji akcji, brakowało uderzeń, bo może obrońcy czy bramkarz popełniliby błędy i padłaby bramka. Trochę mieliśmy przewagę, ale tak nie do końca - powiedział Wojtuszek na antenie Polsatu Sport.
W czwartkowym spotkaniu nie mogli zagrać Afimico Pululu i Taras Romanczuk. Obaj pauzowali z powodu kartek.
- "Pulu" jest na pewno dobrym graczem i myślę, że by nam pomógł. Ale Samed Bazdar też nie zagrał złego spotkania, miał swoje sytuacje, szkoda, że nie zamienił ich na bramkę. Nie zwieszamy głów, jedziemy tam powalczyć o swoje i zobaczymy, co to będzie - dodał.
W tym sezonie Wojtuszek wystąpił w 33 spotkaniach Jagiellonii. Zanotował w nich dwie bramki i dwie asysty.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiWczoraj · 23:33
Źródło: Polsat Sport

Przeczytaj również