"To byłaby kompromitacja na skalę Europy". Mocne słowa Królewskiego o meczu ze Śląskiem

"To byłaby kompromitacja na skalę Europy". Mocne słowa Królewskiego o meczu ze Śląskiem
Krzysztof Porebski / pressfocus
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 15:42
Niedawno ujawniono zarobki piłkarzy i członków sztabu Śląska Wrocław. Jarosław Królewski przyznał na kanale Meczyki, że chciałby, aby wysokość pensji w klubach piłkarskich była powszechnie jawna. Poruszył też temat meczu z "Wojskowymi", do którego dojdzie na początku marca.
Śląsk w poprzednim sezonie spadł na drugi poziom rozgrywkowy. "Wojskowi" na razie nie obrali kursu na szybki powrót do elity. Od 25 października czekają na zwycięstwo w Betclic 1 Lidze.
Dalsza część tekstu pod wideo
Tymczasem Stowarzyszenie Watchdog Polska ujawniło, ile klub płaci piłkarzom i członkom sztabu szkoleniowego. Łączna wysokość pensji wypłaconych za grudzień to blisko dwa miliony złotych, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ.
Jarosław Królewski został zapytany o całą sprawę. Prezes Wisły Kraków optuje za tym, aby kluby ujawniały wysokość wynagrodzeń zawodników oraz pozostałych pracowników.
- Gdyby to zależało ode mnie, sprawiłbym, by wynagrodzenia wszystkich zawodników, trenerów i agentów byłyby jawne. To byłoby bardzo zdrowe. Gdyby ktoś mnie zapytał, w jaki sposób uzdrowiłbym ten rynek, to właśnie w taki. Myślę, że taki benchmark w ciągu najbliższych lat zostanie przygotowany - powiedział Królewski na kanale Meczyki.
- Czasami zarobki piłkarzy są totalnie z kosmosu - zarówno na plus zawodników, jak i na minus. Kontrakty piłkarzy powinny się poprawiać zgodnie z ich występami, a często są lokowani i cały rynek martwi się, by zaprojektować dobrze przyszłość. To chroniłoby piłkarzy, menedżerów i cały ekosystem - kontynuował.
7 marca Śląsk podejmie Wisłę. Prezes "Białej Gwiazdy" nie wyobraża sobie sytuacji, w której "Wojskowi" mieliby nie wpuścić na stadion kibiców z Krakowa. Komentując tę sprawę, nawiązał do ogromnych wydatków wrocławian na klub.
- Nie wyobrażam sobie, by miasto, które wydaje 30 mln zł na klub piłkarski, przy tak dużym stadionie nie znalazło paru miejsc dla kibiców Wisły. To byłaby kompromitacja na skalę Europy. Nie wyobrażamy sobie, by kibice Wisły nie pojawili się na tym meczu - mam nadzieję, że taką samą opinię ma PZPN i wszystkie władze piłkarskie. Takie dwie wielkie marki i bez kibiców na stadionie... Myślę, że żaden kibic nie życzy tego drugiemu klubowi. Mam nadzieję, że fani Wisły i Śląska obejrzą ten mecz razem. Oczekujemy, że nasi kibice zostaną przyjęci. Nie uważam, że jest tutaj o czym rozmawiać. Kibice muszą oglądać ten mecz i tyle - dodał Królewski.
Śląsk zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w Betclic 1 Lidze. Strata podopiecznych Ante Simundzy do strefy baraży wynosi trzy punkty.
Z kolei Wisła jest głównym kandydatem do bezpośredniego awansu. "Biała Gwiazda" przewodzi tabeli z przewagą 11 punktów nad drugą Wieczystą.

Oglądaj program Futbol Insajder na kanale Meczyki:

Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 15:42
Źródło: własne

Przeczytaj również