Tak Messi zareagował na finał. A to nie był koniec znakomitych wieści [WIDEO]

Tak Messi zareagował na finał. A to nie był koniec znakomitych wieści [WIDEO]
Screen Twitter
Reprezentacja Argentyny drugi raz z rzędu zagra w finale mistrzostw świata. Architektem sukcesu w meczu z Anglią okazał się Lionel Messi, który zanotował dwie asysty.
To był kolejny niezwykły mecz w wykonaniu Argentyny. Obrońcy tytułu przegrywali z Anglią od 55. minuty, ale ostatecznie nie potrzebowali nawet dogrywki. Do finału pchnęli ich Enzo Fernandez oraz Lautaro Martinez.
Dalsza część tekstu pod wideo
Asysty przy obu golach zanotował nieprawdopodobny Lionel Messi. Tym samym zawodnik Interu Miami umocnił się na szczycie klasyfikacji strzelców, o czym pisaliśmy TUTAJ.
W nagrodę za swój występ reprezentant Argentyny otrzymał nagrodę dla MVP spotkania. Podczas trwającego mundialu kolekcjonuje te statuetki niemalże hurtowo i powoli staje się niekwestionowanym faworytem do zdobycia Złotej Piłki.
Triumf nad Anglią był dla argentyńskiego herosa wyjątkowo ważnym meczem. Po ostatnim gwizdku poruszony piłkarz padł na kolana i cieszył się, nie szczędząc przy tym łez.
Messi zbliża się do zakończenia kariery, a niedzielny finał będzie dla niego najprawdopodobniej ostatnim meczem na mistrzostwach świata. Nie ma lepszej okazji do wybitnego pożegnania z największą ze scen.

Oglądaj studio po meczu Anglia - Argentyna na kanale Meczyki:

Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiWczoraj · 23:57
Źródło: Twitter

Dyskusja

Przeczytaj również