Tak mówią o Rajoviciu w byłym klubie. "Napastnik na Serie C"

Tak mówią o Rajoviciu w byłym klubie. "Napastnik na Serie C"
Weronika Morciszek / pressfocus
Mileta Rajović kandyduje do miana jednego z najgorszych transferów tego sezonu Ekstraklasy. W poprzednim klubie piłkarza mówią o nim ze zdumiewającą szczerością.
Rajovicia na razie należy uznać za kosztowny niewypał transferowy Legii. Duński napastnik, który na Łazienkowską trafił z Watfordu, rzadko strzela gole, za to razi nieporadnością.
Dalsza część tekstu pod wideo
Dość 26-latka mają kibice Legii, którzy nie szczędzą mu ostrych uwag w mediach społecznościowych. Na jeden z takich wpisów odpowiedział Piotr Dumanowski z Eleven Sports.
- Szef skauting Udinese i Watfordu, jak zapytałem go o Rajovicia, to odpowiedział mniej więcej tak: "Jak trafiłem do klubu to Mileta już tam był. To napastnik na Serie C, strzeli kilka goli ze względu na fizyczność, ale ogólnie jest fatalny". Brzmiało to jakby szukali naiwniaka - napisał Dumanowski.
W Rajovicia wciąż wierzy Marek Papszun. Już przed rozpoczęciem rundy wiosennej przekonywał, że Duńczyka stać na seryjne strzelanie goli. Oznaki poprawy jego formy dostrzegł po meczu z Cracovią, w którym piłkarz zdobył zwycięską bramkę dla Legii.
- Nie powiedziałbym, że spadł mi kamień z serca, ale na pewno bardzo się ucieszyłem. Tak jak mówiłem wcześniej - wierzę w tego chłopaka i byłem przekonany, że w końcu się przełamie - mówił wówczas Papszun.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 12:29
Źródło: Piotr Dumanowski

Przeczytaj również