Tak Nagelsmann nazwał rywala na MŚ. "Jak pierwsza runda DFB Pokal"
Niemcy zagrają z Curacao w pierwszej kolejce fazy grupowej mistrzostw świata. Julian Nagelsmann ocenił rywala, który na papierze jest znacznie słabszy od "Die Mannschaft".
Reprezentacja Niemiec ma parę plam do zmazania. Na mundialach w 2018 i 2022 roku nawet nie udało jej się awansować do fazy pucharowej.
Teraz Niemcy są wręcz zobligowani do wyjścia z grupy. Zmierzą się kolejno z Curacao, Wybrzeżem Kości Słoniowej i Ekwadorem. Dla Curacao będzie to debiut na turnieju tej rangi.
- Mecz z Curacao jest trochę jak pierwsza runda DFB Pokal. Stajesz naprzeciw mniejszego zespołu, który nie ma nic do stracenia. To sprawia, że każdy taki rywal jest niebezpieczny. Mają bardzo doświadczonego trenera w osobie Dicka Advocaata, na pewno będzie miał plan na ten mecz. W pierwszym meczu na wielkim turnieju najważniejsze jest to, aby zdobyć trzy punkty. Chcemy rozegrać dobry mecz, ale najważniejsze jest zwycięstwo, które dodałoby nam pewności siebie - powiedział Nagelsmann.
Selekcjoner uchylił też rąbka tajemnicy w sprawie wyjściowego składu. Przeciwko Curacao od pierwszej minuty na pewno zagrają Manuel Neuer, Nathaniel Brown i Jamal Musiala.
Nagelsmann dotychczas poprowadził Niemców w 33 spotkaniach. Bilans to 21 zwycięstw, sześć remisów i sześć porażek.