Nie zgadniecie, co skandowali Argentyńczycy. Wielka feta w Buenos Aires [WIDEO]

Nie zgadniecie, co skandowali Argentyńczycy. Wielka feta w Buenos Aires [WIDEO]
X / @DSports
Nie zgadniecie, co skandowali Argentyńczycy po wygranej z Anglikami. W Buenos Aires miała miejsce wielka feta.
W środę Anglia przegrała z Argentyną 1:2 w półfinale mundialu. Po przerwie na trafienie Anthony'ego Gordona odpowiedzieli Enzo Fernandez i Lautaro Martinez.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na Mercedes-Benz Stadium w Atlancie znalazło się kilkadziesiąt tysięcy Argentyńczyków. Fani, którzy nie zdobyli biletów, musieli zadowolić się wizytami w strefach kibica.
Największą z nich zorganizowano w Caseros w prowincji Buenos Aires. Obok tunelu w alei San Martin zgromadziły się tysiące osób. Wszyscy ledwo się zmieścili.
Po końcowym gwizdku rozpoczęło się trwające do białego rana świętowanie. W ruch poszły materiały pirotechniczne, w tym fajerwerki, race bądź świece dymne.
O atmosferę zadbali muzycy, którzy wykonywali piosenkę "Muchachos" autorstwa La Mosca Tse-Tse. Słychać było również przyśpiewki: "Hiszpania się boi, Hiszpania się boi" oraz "Kto nie skacze, ten jest z Anglii, hop, hop, hop". Nagranie obiegło media społecznościowe.
Anglia zagra z Francją w meczu o trzecie miejsce, który odbędzie się w sobotę. Argentyna zmierzy się zaś z Hiszpanią w finałowym spotkaniu zaplanowanym na niedzielę.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 14:12
Źródło: DSports

Dyskusja

Przeczytaj również