Tak Wisła rozpracowała Legię. Szok, co ją zdradziło. "Jaja" [WIDEO]
![Tak Wisła rozpracowała Legię. Szok, co ją zdradziło. "Jaja" [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/616/699b1133d552a.jpg)
Wisła Płock przegrała z Legią Warszawa 1:2 w PKO BP Ekstraklasie. Jak przyznał Mariusz Misiura, trener "Nafciarzy", mimo porażki gospodarz nie zdołał ich zaskoczyć. Wszystko przez mały detal przed meczem.
W sobotę Legia Warszawa odniosła pierwszy triumf w rundzie wiosennej PKO BP Ekstraklasy. Zespół Marka Papszuna ograł Wisłę Płock 2:1. Gole dla gospodarzy strzelili Rafał Adamski i Kacper Chodyna.
Bramką honorową dla "Nafciarzy" popisał się Wiktor Nowak. Ostatecznie było to jednak za mało, by myśleć o punktach przy Łazienkowskiej. Trzy punkty nie pozwoliły Legii uciec ze strefy spadkowej.
Przed pierwszym gwizdkiem Marek Papszun dokonał sporej korekty w składzie. Od początku drużyna zagrała na dwóch napastników. U boku Milety Rajovicia wystąpił bowiem debiutujący Rafał Adamski.
Decyzja trenera przyniosła oczekiwany efekt, ale jak zdradził Mariusz Misiura w programie na antenie Polsatu Sport, sztab rywali nie zdołał ich zaskoczyć. Ustawienie Legii miały zdradzić zdjęcia z treningu.
- Pochwalę naszego analityka, Karola Cegłowskiego. We wtorek na oficjalnej stronie Legii pojawiły się zdjęcia z treningu. I on mówi: "Panowie, po zdjęciach i tym, kto jakie miał kamizelki, wydaje mi się, że mogą zmienić system na 3-5-2, na dwóch napastników". Cały tydzień przygotowywaliśmy się na dwa systemy, więc szacunek. Mam bardzo mądrych ludzi w klubie - powiedział szkoleniowiec "Nafciarzy".
Do słów Misiury odniósł się Tomasz Kupisz. Były mistrz Polski z Jagiellonią Białystok podsumował to bardzo krótko: "Piłkarskie jaja".
Kolejny mecz Wisły Płock w PKO BP Ekstraklasie zostanie rozegrany 2 marca. Rywalem będzie wtedy Zagłębie Lubin. Piłkarze Legii Warszawa zmierzą się zaś w meczu wyjazdowym z Jagiellonią Białystok.