Tak wygląda Thierry Henry w wieku 48 lat. Niesamowite [ZDJĘCIE]
Thierry Henry zakończył piłkarską karierę w 2015 roku. Od tego czasu minęła już ponad dekada, a mimo to Francuz nie przestał dbać o formę fizyczną. Niedawno pochwalił się zbudowaną przez siebie sylwetką.
Mistrzostwo świata, mistrzostwo Europy, Liga Mistrzów, dwa mistrzostwa Anglii, dwa mistrzostwa Hiszpanii oraz cztery tytuły króla strzelców Premier League - lista sukcesów Thierry'ego Henry'ego jest tak długa, że gdybyśmy mieli wymieniać je wszystkie, to zabrakłoby miejsca. 123-krotny reprezentant Francji bez dwóch zdań zapisał się w historii futbolu jako jeden z najwybitniejszych napastników ostatnich kilkudziesięciu lat.
48-latek grał między innymi w Monaco, Juventusie i Barcelonie, jednak zdecydowanie największą karierę zrobił w Arsenalu, którego barw bronił w latach 1999-2007. Dość powiedzieć, że jako zawodnik "Kanonierów" wygrał dwa Europejskie Złote Buty, a łącznie udało mu się zdobyć dla londyńskiego klubu 228 bramek w 377 meczach.
Po odwieszeniu butów na kołek Henry wziął się za karierę trenerską. Prowadził Monaco, Montreal Impact, a nawet olimpijską reprezentację Francji, którą poprowadził do srebrnego medalu na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Od sierpnia 2022 roku jest też jednym z inwestorów Como 1907, klubu Serie A będącego pod władaniem indonezyjskich miliarderów. Inni zaś mogą go kojarzyć ze stacji CBS Sports, gdzie tworzy wyjątkowy kwartet studyjny z Micahem Richardsem, Jamie'em Carragherem i Kate Abdo.
W dużym skrócie można więc powiedzieć, że Francuzowi powodzi się po zakończeniu kariery. Nie mówimy tu jednak tylko o dalszej działalności w piłce nożnej. Ostatnio były napastnik postanowił opublikować na Instagramie kilka zdjęć z domowej siłowni. Nie da się przy tym nie zauważyć pracy, jaką włożył w utrzymanie sportowej sylwetki.
Wygląda na to, że Henry dołączył do grona zawodników, którzy po zakończeniu profesjonalnej gry w piłkę poświęcili się w pełni treningom siłowym. Spośród graczy, którzy wybrali podobną drogę najbardziej mówi się o Ze Roberto, Mesucie Oezilu czy Fernando Torresie.
***
Tekst powstał w ramach cyklu "Ciekawostki: Piłka Zagraniczna", w którym piszemy o obecnych, byłych, czy niedoszłych gwiazdach futbolu, których historia zasługuje na przypomnienie.