Taka bramka nie padła nawet w Polsce. Kuriozum z murawą [WIDEO]
![Taka bramka nie padła nawet w Polsce. Kuriozum z murawą [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/621/69bed96ee3791.jpg)
Podczas spotkania Istra 1961 - Varażdin padła kuriozalna bramka dla gospodarzy. Piłka odbita od kępy trawy całkowicie zmyliła bramkarza gości. Takich scen nie było ostatnio nawet w Polsce.
Dinamo Zagrzeb pędzi po tytuł mistrza Chorwacji. O krok od miejsca dającego kwalifikację do pucharów jest również Hajduk Split. Wciąż nie wiadomo jednak, kto skończy sezon na najniższym stopniu podium.
Po rozegraniu 26 kolejek trzecią pozycję okupuje Rijeka, lecz tuż za jej plecami czają się Varażdin i Istra 1961. W sobotę odbyło się bezpośrednie starcie pomiędzy tymi klubami. Emocji nie zabrakło.
Już w 11. minucie prowadzenie piłkarzom Varażdinu dał Aleksa Latković. Rywale nie złożyli broni i próbowali dojść do głosu. Kolejne sytuacje pod bramką gospodarzy przyniosły efekt w końcówce.
Na niespełna kwadrans przed ostatnim gwizdkiem do remisu 1:1 doprowadził Marcel Heister. Istra poszła za ciosem i chwilę później strzeliła gola na 2:1. Mocno pomogła jej w tym wadliwa murawa.
Uderzeniem sprzed pola karnego popisał się Josip Radosević. Zanim piłka doleciała do bramkarza, podskoczyła na kępie trawy, całkowicie go dezorientując. Golkiper był zmuszony wyciągać ją z siatki.
Istra 1961 pokonała Varażdin 2:1 i zmniejszyła stratę do podium. Od zajmującej trzecie miejsce Rijeki dzielą ją zaledwie dwa punkty.