"Takich chłopaków trzeba zatrudnić". Gmoch nie ma wątpliwości, zaczął mówić o AI

"Takich chłopaków trzeba zatrudnić". Gmoch nie ma wątpliwości, zaczął mówić o AI
Screen Polsat
Jacek Gmoch od zawsze hołdował nowinkom technicznym w futbolu. Były selekcjoner pozostaje na bieżąco nawet teraz, gdy świat pędzi do przodu.
Sztuczna inteligencja odgrywa coraz większą rolę w świecie futbolu. W Polsce na szeroką skalę korzysta z niej między innymi Wisła Kraków. Co więcej, Jarosław Królewski zapowiedział, że w kolejnym sezonie AI będzie jeszcze bardziej eksploatowane.
Dalsza część tekstu pod wideo
Fanem nowych narzędzi jest również Jacek Gmoch. Były selekcjoner przekonuje, że do rozwoju futbolu nad Wisłą konieczne jest wykorzystanie sztucznej inteligencji. Aby było to efektywne, należy sięgnąć po analityków.
- Dzięki nanoinformacji tworzy się całą historię zawodnika przy transferach, tam nic nie ucieknie. Również szukanie zawodników do koncepcji strategicznej, co oznacza, że może ją tworzyć sztuczna inteligencja - powiedział w Polsacie Sport.
- Równocześnie można się nią posługiwać, żeby stworzyć optymalny plan. Wszystko na bazie informacji, które zbiera sztuczna inteligencja. Mamy te kamizelki, ja je nazywam biustonoszami, które zapisują pracę serca. A tętno i praca serca wystarcza, aby znać parametry energetyczne zawodników - dodał.
- Syn Ancelottiego jest analitykiem, właśnie takich chłopaków trzeba zatrudnić. Mamy bardzo dobrych analityków, między innymi Marka Marciniaka - podkreślił.
Panu trenerowi, który w styczniu skończył 87 lat, życzymy przede wszystkim zdrowia i niegasnącej miłości do futbolu.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 22:01
Źródło: Polsat Sport

Dyskusja

Przeczytaj również