Takich słów o Zalewskim jeszcze nie było. "Oczy tygrysa"
Nicola Zalewski zaliczył asystę w meczu Atalanty z Napoli (2:1). We włoskich mediach nie brakuje pochwał pod adresem Polaka.
Zalewski zaliczył asystę przy golu, dzięki któremu Atalanta doprowadziła do wyniku 1:1. Polak popisał się doskonałym dośrodkowaniem z rzutu rożnego. Na gola zamienił je Mario Pasalić.
Serwis Calciomercato.com ocenił występ Zalewskiego na 5,5. - W pierwszej połowie był mniej błyskotliwy niż zwykle. W drugiej poprawił się i wykonał rzut rożny, po którym padł gol - uzasadniono.
Inaczej grę Polaka widział serwis Il Messaggero. Według niego Zalewski zasłużył na 6,5. - Nerwowy początek, ale z czasem się rozkręcił. Jego rzuty rożne zawsze są groźne. Dobrze bije piłki w pole karne - podsumowano.
TuttomercatoWEB przyznało Zalewskiemu 7. - Ma pomysły i potrafi je pokazać, ale w pierwszej połowie niewiele z tego wykorzystywał. Druga połowa to już zupełnie inna historia. Wszystkie akcje przechodziły przez jego nogi - zaznaczono.
Najwyżej Zalewskiego ocenił portal TuttoAtalanta.com. Polak otrzymał od niego 7,5. - Pierwsza połowa upłynęła mu między dobrymi pomysłami a brakiem konkretów. Wrócił z szatni z oczami tygrysa i przeistoczył się w reżysera gry. To z jego nóg wychodziły najgroźniejsze akcje, w tym dośrodkowanie z rożnego, które dało remis 1:1. Nieposkromiony - napisano.
Zalewski w tym sezonie rozegrał 27 meczów w Atalancie. Strzelił w nich dwa gole i zaliczył sześć asyst.